tło

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Horodło

Wjeżdżamy do dawnego miasteczka ze śladami wielokulturowości. W Horodle akurat odbywa się jakaś uroczystość, są kramy, wata cukrowa i otaczający gwar.
Kościół św. Jacka w Horodle

Głównym zabytkiem Horodła jest kościół o charakterze obronnym z prawie dwumetrowymi murami i cylindrycznymi basztami. Kiedyś stał tu klasztor Dominikanów ufundowany przez siostrę Władysława Jagiełły, jednak kolejne przyklasztorne kościoły zostały zniszczone, a budowę obecnego zakończono w 1758 roku.

W środku kościół tchnie świeżością. Dekoracje nie są przesadzone, nie rozpraszają, a mimo to czuć elegancję i podniosłość.

Zaraz nieopodal stoi nieduża cerkiewka. Po wysiedleniach została zdewastowana i okradziona. Rzymskokatolicka parafia zajęła się ruiną dopiero w 1985 roku.   W ważniejsze święta odprawia się w niej nabożeństwa w obrządku wschodnim.Chyba dzisiaj też się odbyło, bo widzieliśmy popa na pogawędce z księdzem.

Ikonostas z XVIII wieku pochodzący z Maciejowa na Wołyniu

Zauważamy interesujący pomnik z podziękowaniem Polaków za uratowanie im życia przez Ukraińców podczas wojny na Wołyniu. A na końcu wsi ciekawostka -  kościółek parafii Polskokatolickiej. Ruch polskokatolicki początkowo rozwijał się w Stanach Zjednoczonych, jako protest przeciw dominacji kapłanów pochodzenia irlandzkiego i niemieckiego, a z czasem wracający do ojczyzny emigranci zaczęli zakładać parafie polskokatolickie również na terenie Polski.
Kościół pw. Zmartwychwstania Pańskiego w Horodle powstał w 1933 roku

Układ architektoniczny Horodła przypomina miasteczko, o czworobocznym rynku. W centrum miejscowości ustawione są kamienne lwy, ale ich nie zauważamy pośród jarmarcznego rozgardiaszu

Niektóre domy nie przetrzymały burzliwych czasów, a niektóre fantazyjnie ozdobione.


Około 1 km przed wjazdem do Horodła znajduje się kopiec Unii Horodelskiej usypany w 1861 roku w 448 rocznicę podpisania unii polsko-litewskiej. Pod Horodłem odbyła się wtedy wielotysięczna manifestacja ludności rozmaitych stanów i wyznań, przybyłej tu z różnych części Rzeczypospolitej mająca pokazać jedność między narodami. Władze carskie nie wpuściły manifestantów do miasta, więc zebrali się na okolicznych polach. Na pamiątkę usypano kopiec z krzyżem. Po uroczystościach jednak na polecenie władz carskich kopiec został zniszczony. W 1924 roku odnowiono go i podwyższono do 11 metrów oraz ustawiono na nim metalowy krzyż, który jakby wyrastał ze ściętego pnia drzewa jako symbol odrodzonej Polski.
Kopiec Unii Horodelskiej

Z Horodła udajemy się na kres kresów wschodnich Polski.

8 komentarzy:

  1. A 'Pańskiej Skórki' nie było ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może! Ale nie zwróciłam uwagi ;)

      Usuń
  2. Pod jednym z Twych postów napisałem, że smutno patrzeć jak niszczeją i odchodzą w zapomnienie stare cerkwie. Będąc konsekwentnym muszę tu napisać, że miło iż jednak niektóre uratowano :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, niektórym się udało, całe szczęście :) Pozdrawiam

      Usuń
  3. Fajne, kresowe klimaty przedstawiasz:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się, że innym też się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piekny ten drewniany kosciolek za sciana zieleni...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...