tło

sobota, 19 marca 2016

Stary Dzików, Ułazów i Cewków - opuszczone cerkwie

Z Roztocza wracamy zawsze przez Płaskowyż Tarnogrodzki, ale to nie znaczy, że tą samą drogą. Trasę wytyczamy śladami cerkwi, których jeszcze nie mieliśmy okazji zobaczyć.

Cerkiew Narodzenia Naświętszej Marii Panny w Niemstowie
Cerkiew w Niemstowie miała to szczeście, że zajęli się nią rzymscy katolicy. Najwidoczniej jest po niedawnym remoncie i bije żółtym blaskiem na odległość.
Cerkiew w Ułazowie z 1835 roku
Natomiast drewniana cerkiewka w Ułazowie zeszła na drugi plan, gdy wybudowano przy niej nowy kościół, większy. Trudno ją było znaleźć, bo jest przysłonięta przez nową świątynię, a jeszcze trudniej sfotorgafować, bo jest ciasno otoczona domami.
Ułazów dzwonnica z XIX wieku
Cerkiew w Ułazowie została dotknięta przez pożar w 1986 roku, ale wierni ją odrestaurowali i  przez wiele lat była  użytkowana jako kościół, a obecnie opuszczona.

Ułazów
Wjeżdżamy do Starego Dzikowca odszukać ruin słynnej cerkwi. Słynnej, bo kręcono w niej sceny do filmu "Katyń". Ale njapierw natykamy się na ruiny dawnej synagogi.
Dawna synagoga
Po wojnie budynek synagogi służył jako dom kultury, następnie jako kino, a od połowy lat 90. stoi opuszczony w stanie ruiny. Kolejną ruiną w Starym Dizkowie jest piękna cerkiew.
Cerkiew w Starym Dzikowie z 1904 roku
Niektóre elementy wyposażenia wnętrza trafiły do muzeum w Lubaczowie, które mieliśmy przyjemność odwiedzić w późniejszym czasie.

Opuszczona cerkiew została zdewastowana około 1950 roku w wyniku akcji, która inspirowana była przez ówczesne władze polityczne. Później świątynia była wykorzystywana jako magazyn GS-u, a od kilkunastu lat popada w ruinę.Wiele razy już słyszeliśmy podobną historię.

Sprawia wrażenie, jakby stała dumna i zgodnością znosiła okres kiedy jej sława przeminęła. Niskie o tej godzinie słońce oświetliło ja mocno jak reflektory pamięci. Może przypomina sobie teraz jak zmierzały do niej tłumy wiernych z pokorą zdejmując przed nią czapki z głów.
Oryginalna, przycerkiewna dzwonnica
W tej samej wsi znajduje się świątynia jeszcze jednego wyznania i nie trudno się domyśleć, ze funkcjonuje do dzisiaj - zgrabny kościół grekokatolicki pod wezwaniem Świętej Trójcy konsekrowany w 1834 roku. Stary Dzkiów to świetny przykład wschodniej miejscowości, gdzie koegzystowały trzy kultury.
Kościół w Starym Dzikowie
Nie musimy daleko jechać, by znów natknąć się cerkiew w ruinie.
Cerkiew w Cewkowie pw. św. Dymitra

Drewniana cerkiew w Cewkowie zbudowana została w 1844. Jej wyposażenie również znajdziemy po części w lubaczowskim muzeum.

Cewków
Opisane miejscowości otaczają rozległe lasy, które wyglądały bardzo kusząco na spacer lub przejażdżkę rowerem. Nasza kilkudniowa wycieczka na Kresy Wschodnie właśnie dobiegła końca, ale uwaga - niedługo potem znów ruszyliśmy te strony, a to oznacza, że już wiecie o czym będzie kolejnych kilka wpisów.

11 komentarzy:

  1. Pewnie znów się powtarzam, ale szkoda mi tych cerkwi... Jakże pięknie by wyglądały gdyby zostały odremontowane... ech...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to powtrzam za każdym razem jak je widzę, nie da się inaczej. A Tobie Krys Tek trzeba dać nagrodę za to że zawsze pierwszy wyczaisz notkę i komentujesz :) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Oglądam zdjęcia i serce mi pęka! Tyle piękna idzie w zapomnienie, tyle ludzkiej pracy, ludzkich pragnień obraca się w niwecz. Smutno...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie to wyraziłaś. Pozdrawiam

      Usuń
  3. Muszę wprowadzić małe sprostowanie:-) cerkiew na pierwszym zdjęciu to nie w Folwarkach, a w Niemstowie, mojej rodzinnej wsi:-) Cewków, Dzików, Ułazów to sąsiednie wioski, moje dzieciństwo, młodość; właśnie po przyjeździe z Pogórza zasiadłam do komputera, a tu taka niespodzianka:-) dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. No to ładna wpadka z mojej strony, dziękuję za korektę! W pięnych stronach się wychowałaś :) Pozdrawiam również

    OdpowiedzUsuń
  5. Po uważniejszej lekturze wpisu jeszcze jedna mała poprawka, cerkiew przejęli katolicy; pamiętam ją z dawnych czasów, kiedy odbywały się tu majówki przy świecach, przez wybite szyby wpadały nietoperze, wywołując niezły popłoch wśród dziewczyn, był tam przepiękny rzeźbiony w drewnie ołtarz z carskimi wrotami, który oddano do cerkwi w Jarosławiu, a teraz ponoć znajduje się w Lubaczowie; utworzono parafię, mieszkańcy wsi zaczęli remonty wspólnym staraniem, i może dlatego tę piękną budowlę spotkał lepszy los niż w Cieszanowie, czy Dzikowie; to tyle, Dorota, przepraszam, że tak wcięłam się w Twój wpis, ale jakżeby inaczej, skoro to moja mała ojczyzna:-)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie historie są zawsze mile widziane, dają pełniejszy obraz odwiedzanych miejsc :) A z tymi grekokatolikami to się przejęzyczyłam, oczywiście miałam na myśli rzymskich katolików :)

      Usuń
    2. Mario myślę że wszyscy czytelnicy tego świetnego bloga są Ci wdzięczni za twoje komentarze.

      Usuń
  6. Cerkiew w Starym Dzikowie szczególnie mnie zachwyciła. Upływ niszczącego czasu nie zabrał jej wyjątkowego czaru i uroku. Do tego te żywo błękitne niebo na wycieczce z Tobą karmi przyjemnie ciepłem. Pozdrawiam gorąco! Asia

    OdpowiedzUsuń
  7. To tutaj, w tej cerkwi kręcono sceny do filmu "Katyń". Przepraszam, ale nie mogę się powstrzymać, żeby nie dodać czegoś od siebie, a to tylko dlatego, że jestem dumna, że pochodzę z tych okolic:-) jeszcze raz serdecznie pozdrawiam i już znikam, obiecuję:-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...